Praca z oporem w zarządzaniu zmianą
zapis rozmowy, która odblokowała wdrożenie

Większość tekstów o zarządzaniu zmianą opowiada, jak Microsoft zmienił kulturę organizacyjną albo jak IBM przeszedł od sprzętu do usług. Problem w tym, że wdrożenie rozstrzyga się gdzie indziej: przy stole, gdy pierwsza osoba z zespołu pyta „muszę wypowiadać się na ten temat?".

Ten case study opisuje dokładnie taką sytuację. Galeria handlowa na południu Polski wdrażała nowy standard obsługi w punkcie informacyjnym. Jedna z pracownic zablokowała rozmowę na starcie. Poniżej znajdziesz zapis tego, co zostało powiedziane, oraz cztery ruchy, dzięki którym opór zamienił się w listę konkretnych zastrzeżeń do standardu.

O tym będzie

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak wyglądało wdrożenie standardu obsługi w punkcie informacyjnym galerii handlowej
  • Co dokładnie powiedziała pracownica, która zablokowała rozmowę, i co odpowiedział koordynator zmiany
  • Cztery ruchy, które odblokowały tę rozmowę bez nacisku i bez odpuszczenia
  • Dlaczego wypowiedziany opór jest cenniejszy od milczącej zgody
  • Jakie są rodzaje i przyczyny oporu wobec zmian
  • Co w tym wdrożeniu zrobiono źle i jak tego uniknąć u siebie

Kontekst: standard obsługi jak w banku, w punkcie informacyjnym galerii

Duża galeria handlowa na południu Polski postanowiła wdrożyć w punkcie informacyjnym standard obsługi klienta na poziomie spotykanym w instytucjach finansowych. W tego typu punktach takich standardów zwykle się nie stosuje, więc dla zespołu była to zmiana zauważalna z dnia na dzień.

Wdrożenie koordynował Ireneusz Wolski. Podręcznik standardów powstał wspólnie z dyrektor administracji i został zaakceptowany przez zarząd, a następnie przedstawiony pracownikom punktu obsługi na zebraniu.

Przebieg wdrożenia standardu w punkcie informacyjnym. Opracowanie: Brainstorm Group.
Infografika: oś czasu wdrożenia standardu obsługi - podręcznik i akceptacja zarządu, zebranie z zespołem, dwie godziny na lekturę, indywidualne opinie pracowników, dzień pracy koordynatora na stanowisku, pół roku testu, wspólny przegląd i korekta standardu

Pracownicy dostali podręczniki i dwie godziny na zapoznanie się z treścią. Zapowiedziano im, że każda osoba zostanie z osobna poproszona o opinię na temat standardów. Po tych dwóch godzinach koordynator zszedł do punktu informacyjnego i do końca dnia towarzyszył zespołowi w pracy, objaśniając konkretne zapisy na podstawie sytuacji, które akurat się wydarzyły.

W zespole była Gosia, asystentka zarządu. W swojej głównej roli radziła sobie znakomicie: pilnowała dostępu do zarządu i potrafiła w trybie ekspresowym wyegzekwować raporty od kadry menedżerskiej. W pracy z klientem wypadała wyraźnie słabiej, a zastępstwa w punkcie informacyjnym traktowała jako obowiązek, za którym nie przepadała.


Rozmowa, w której opór wyszedł na stół

Przed przejściem do pracy na stanowisku każda z pracownic została poproszona o uwagi do dokumentu: co się podoba, co budzi obawy, co jest realne do wdrożenia, a co zdecydowanie nie. Karolina powiedziała, że wszystko jest w porządku. Mariola tak samo. Dwie kolejne osoby również. Przy Gosi rozmowa potoczyła się inaczej.

Ireneusz: Gosia, co myślisz o tych standardach?

Gosia: Muszę wypowiadać się na ten temat?

Ireneusz: Nie, nie musisz.

Gosia: No to się nie wypowiem.

Ireneusz: Ale ja oczekuję, że się wypowiesz.

Gosia: Czyli muszę.

Ireneusz: Nie, Gosiu. Nie musisz. Ty możesz zrobić, co chcesz. Możesz się nie wypowiedzieć. Natomiast ja, jako osoba odpowiedzialna za wprowadzenie tej zmiany, oczekuję, że na tym etapie się wypowiesz, bo to jest dla mnie bardzo ważne: co zauważasz, co jest dobre, co nie jest dobre. Ale nie musisz. Ty na swoim stanowisku decydujesz, co robisz w tej zmianie. Ja w tę zmianę wchodzę, reszta się wypowiedziała. Potem będziemy pół roku testować te działania, a po pół roku wrócimy do sali i wtedy razem omówimy, co jest realne, a co nie, i zmodyfikujemy standardy. Na razie przez pół roku będzie testowana ta wersja, którą przeczytałaś. Oczywiście pójdę na górę i twój szef zapyta mnie: „Panie Irku, co panie myślą o tym standardzie?". To ja powiem: Karolina to, Mariola to, a Gosia się nie wypowiedziała. I tyle. Ale to ty decydujesz, co robisz.

Gosia się wypowiedziała. Wskazała punkty, które jej zdaniem były bez sensu, część określiła wprost jako bzdury. Każda z tych uwag została skrupulatnie zapisana. Po podziękowaniu padło kolejne pytanie: co jeszcze wymaga uwagi albo korekty. Padły następne zastrzeżenia. Dopiero na końcu przyszło pytanie o punkty, które według niej są dobre i sensowne. Takie w podręczniku również wskazała.

Cztery ruchy, które odblokowały tą rozmowę

01

Oddaj decyzję

„Nie musisz" powiedziane serio, dwa razy, bez ironii. Dopóki człowiek broni swojej autonomii, każde zdanie o zmianie słyszy jako nacisk.

02

Nazwij własne oczekiwanie

„Ja oczekuję, że się wypowiesz, bo to dla mnie ważne". Oczekiwanie osoby odpowiedzialnej za zmianę różni się od polecenia. Pierwsze zostawia wybór, drugie go zabiera.

03

Pokaż konsekwencje bez straszenia

Szef zapyta, co powiedziały poszczególne osoby, i padnie odpowiedź zgodna z faktami. Konsekwencja jest opisana, nie zapowiedziana jako kara.

04

Daj horyzont i termin powrotu

Pół roku testu, potem wspólny przegląd i modyfikacja standardu. Zmiana przestaje być wyrokiem, staje się wersją do sprawdzenia.

Twoje wdrożenie grzęźnie na oporze zespołu?

Na szkoleniu z zarządzania zmianą ćwiczymy dokładnie takie rozmowy: jak zostawić decyzję pracownikowi i jednocześnie nie odpuścić zmiany.

Dlaczego to zadziałało? Opór jest informacją

Opór wobec zmian to zbiór reakcji i zachowań pojawiających się, gdy pracownik odbiera zmianę jako zagrożenie dla swojej pozycji, kompetencji albo poczucia kontroli. W tym case study opór dotyczył kontroli. Treść standardów była wtórna. Pierwsze pytanie Gosi nie dotyczyło treści podręcznika, tylko tego, czy ma wybór.

Gdy wybór został jej realnie oddany, przestała bronić granicy i zaczęła mówić o dokumencie. Wtedy wyszła rzecz najważniejsza dla całego wdrożenia: osoba stawiająca opór jako jedyna powiedziała, co w standardzie nie działa. Cztery pozostałe pracownice zgodziły się bez uwag, więc nie wniosły nic, co dałoby się poprawić.

Trzy typowe reakcje na zmianę i to, co za nimi stoi. Opracowanie: Brainstorm Group.
Infografika: co słyszysz od pracownika, co to naprawdę znaczy i jaki ruch wykonać - trzy sytuacje: pytanie czy muszę się wypowiadać, milcząca zgoda, oraz ocena że standard to bzdura

Zastrzeżenia zostały spisane co do punktu i weszły do przeglądu standardu po sześciu miesiącach. Dzięki temu osoba, która blokowała wdrożenie, stała się źródłem poprawek. Zmieniła się też jej rola w zespole: z hamulca w kogoś, kto ma wpływ na ostateczny kształt dokumentu.

→ Ten sam mechanizm domykania pętli („testuj, sprawdź, popraw standard") opisujemy w artykule o cyklu PDCA.


Czego to wdrożenie nie zrobiło dobrze

Uczciwie: standardy powstały bez udziału osób, które miały ich używać na co dzień. Podręcznik napisali koordynator i dyrektor administracji, zaakceptował go zarząd, a zespół zobaczył gotowy dokument. Cała trudność rozmowy z Gosi wzięła się w dużej mierze właśnie stąd.

Gdyby pracownice punktu informacyjnego brały udział w tworzeniu standardu, część zastrzeżeń zniknęłaby przed wdrożeniem, a opór miałby mniejszą podstawę. Dobra wiadomość jest taka, że da się to naprawić w trakcie: pół roku testu z zapowiedzianym przeglądem to w praktyce zaproszenie zespołu do współtworzenia drugiej wersji dokumentu.

Wniosek do zabrania do siebie: jeśli możesz, twórz standard z zespołem od początku. Jeśli nie możesz, ustaw termin, w którym zespół realnie go poprawi - i dotrzymaj go.


Rodzaje i przyczyny oporu wobec zmian

Opór rzadko wygląda jak otwarty sprzeciw. Częściej przybiera formę, której nie da się zaadresować, bo formalnie nikt się nie sprzeciwił.

Rodzaj oporuJak się objawiaCo z tym zrobić
JawnyGłośny sprzeciw, krytyka zapisów, odmowa stosowaniaSpisz zastrzeżenia co do punktu i wróć do nich w przeglądzie. To materiał do poprawy.
BiernyMilcząca zgoda, spowolnienie pracy, stosowanie standardu tylko przy obserwatorzePytaj indywidualnie, nie na forum. Zgoda całej sali zwykle oznacza, że nikt nie chciał być pierwszy.
RacjonalnyKonkretne argumenty: to niewykonalne przy tej obsadzie, ten zapis kłóci się z procedurąTraktuj jak audyt zmiany. Często ma rację i ratuje wdrożenie przed kompromitacją.
EmocjonalnyLęk przed oceną, obawa przed utratą pozycji eksperta, poczucie odebrania kontroliOddaj decyzję i pokaż horyzont czasowy. Dopiero potem wracaj do treści zmiany.

Najczęstsze przyczyny są za każdym razem podobne: lęk przed nieznanym, brak informacji o tym, po co zmiana jest wprowadzana, obawa o pozycję i kompetencje, przywiązanie do sprawdzonego sposobu pracy oraz złe doświadczenia z wcześniejszymi zmianami, które nikt nie dokończył.

Jak komunikować zmianę, żeby ograniczyć opór

  • Powiedz, po co. Powód zrozumiały z perspektywy stanowiska, nie z perspektywy zarządu.
  • Pytaj indywidualnie. Na forum najczęściej usłyszysz zgodę, która nic nie znaczy.
  • Zapisuj zastrzeżenia przy ludziach. Widoczny notes robi dla wiarygodności więcej niż zapewnienia.
  • Podaj datę przeglądu. Zmiana z terminem powrotu jest testem, zmiana bez terminu jest wyrokiem.
  • Bądź obecny na stanowisku. Dzień koordynatora przy ladzie tłumaczy standard lepiej niż podręcznik.

→ Szerzej o samym procesie i etapach piszemy w tekście na co uważać i jak skutecznie zarządzać zmianą, a o różnicach pokoleniowych w podejściu do zmian w artykule zarządzanie zmianami w obliczu nowych pokoleń.

→ Gdy zmiana obejmuje całą organizację, wchodzi transformacja organizacji, w której praca z oporem jest osobnym strumieniem działań.

FAQ - najczęstsze zadawane pytania o opór wobec zmian w pracy

Słowniczek pojęć

Opór wobec zmian

Reakcje obronne pracowników wobec zmiany odbieranej jako zagrożenie dla pozycji, kompetencji lub kontroli nad własną pracą.

Opór bierny

Brak otwartego sprzeciwu przy jednoczesnym niestosowaniu nowych zasad: milcząca zgoda, spowolnienie, praca po staremu poza obserwacją.

Agent zmiany

Osoba odpowiedzialna za przeprowadzenie zmiany, która komunikuje jej powody, zbiera zastrzeżenia i pilnuje terminów przeglądu.

Standard pracy

Spisany, obowiązujący sposób wykonania zadania. Bez terminu przeglądu szybko rozjeżdża się z rzeczywistością stanowiska.

Okres testowy zmiany

Ustalony z góry czas obowiązywania nowej wersji standardu, po którym zespół wspólnie ocenia, co zadziałało, i wprowadza korekty.

O autorach
MK
Opracował
Maciej Kasprzyk
Content & SEO Marketer, Brainstorm Group

LinkedIn →

Sebastian Matyniak
Zweryfikował merytorycznie
Sebastian Matyniak
Prezes Brainstorm Group, ekspert zarządzania zmianą i transformacji organizacyjnych

LinkedIn →

Wdrożenie opisane w tym case study koordynował Ireneusz Wolski, trener i konsultant współpracujący z Brainstorm Group. Zapis rozmowy pochodzi z jego relacji z projektu.

Masz zmianę, która stoi w miejscu?

Pomożemy zaprojektować wdrożenie tak, żeby opór wyszedł na stół na początku, zanim po trzech miesiącach zamieni się w cichy powrót do pracy po staremu. Pierwsza rozmowa jest bezpłatna.